Na terenie Grzechyni Niemcy budowali fortyfikacje, wykorzystując do transportu materiałów kolejkę wąskotorową. W miejscowości zachowały się pozostałości bunkrów z tego okresu.
Każdy fakt prowadzi do źródła — możesz zweryfikować.
Legendy i podania
Legenda o królu Janie Kazimierzu i pochodzeniu nazwy Grzechynia Legenda głosi, że król Jan Kazimierz, wdzięczny za pomoc mieszkańców, przekazał im ziemie Grzechyni na własność. Jednak intryga możnowładców i proboszcza z Makowa sprawiła, że przywileje unieważniono, a chłopów wyklęto i zakazano chować na makowskim cmentarzu przez 20 lat. Dopiero po śmierci proboszcza zakaz zniesiono. Na pamiątkę tych wydarzeń dwa szczyty w okolicy nazwano dzwonami „Jan” i „Kazimierz”.
Uciekinierzy pańszczyźniani i dezerterzy w Grzechyni Według podań, w lasach Grzechyni chronili się uciekinierzy z pańszczyzny oraz dezerterzy, znajdując schronienie przed prześladowaniami.
Legenda o diable w Grzechyni Miejscowa legenda opowiada o diable, który straszył mieszkańców Grzechyni, wywołując niezwykłe i przerażające zdarzenia w okolicy.