Sen Franciszka Majdy i cudowny obraz (Hecznarowice) Mieszkaniec Hecznarowic, Franciszek Majda, miał sen, w którym ujrzał obraz Matki Bożej w Wilamowicach. Odnalazł go u wdowy, która ofiarowała mu wizerunek po wysłuchaniu opowieści o śnie. Obraz Matki Boskiej Częstochowskiej, przywieziony do Hecznarowic, stał się przedmiotem czci parafian i okolicznych mieszkańców, przetrwał do dziś.
Przywiezienie dzwonu z Wiednia (Hecznarowice) Józef Figwer przywiózł dzwon z Wiednia i zatrzymał się na wzgórzu zwanym Kępą. Uderzył w niego, a na jego dźwięk zebrali się mieszkańcy, którzy w procesji wprowadzili dzwon do wsi. Figwer nie wziął zapłaty, prosząc jedynie, by po jego śmierci zadzwonić w ten dzwon – co uczyniono.
Założenie Hecznarowic (Hecznarowice) Nazwa wsi Hecznarowice wywodzi się od imienia Halcznar (lub Helcznar), domniemanego założyciela miejscowości.
Królowie w Starej Chałupie (Stara Wieś) Według lokalnych podań, w Starej Chałupie w Starej Wsi zatrzymali się dwaj polscy królowie: Jan Kazimierz podczas ucieczki przed Szwedami oraz Jan III Sobieski w drodze na odsiecz Wiednia.
Flamandzkie pochodzenie Wilamowian (Wilamowice) Według miejscowej legendy, założyciele Wilamowic przybyli na te tereny z Flandrii (zwanej w Wilamowicach „Flamandią”) lub Holandii, choć ich rzeczywiste korzenie mogą sięgać obszaru nad środkowym Renem i Menem. Mieszkańcy wskazują na te pochodzenie jako źródło unikalnego języka wilamowskiego, choć łączy go najwięcej ze wschodniośrodkowymi dialektami niemieckimi.
Wilamowskie Śmiergusty (Wilamowice) Zwyczaj kultywowany w drugi dzień Świąt Wielkanocnych, polegający na polewaniu wodą oraz wrzucaniu do wanny na rynku wszystkich panien. Wydarzenie łączy zabawę z tradycją.